Oryginalna nalewka z malin

Nalewka z malin. Brzmi zachęcająco? Myślę, że tak. Na pewno dla kogoś, kto nie boi się nowych wyzwań, w kuchni, a nowe doświadczenia związane z tworzeniem domowych alkoholi, jest czymś więcej niż tylko dobrą zabawą. Dowiedzmy się trochę więcej na temat tej tajemniczej substancji.

Składniki

Oczywiście przepis na nalewkę z malin nie jest uniwersalny, każdy w końcu ma inne poczucie smaku, lubi różne proporcje, jednak spróbujmy przyjrzeć się jednemu z przepisów. Można więc stworzyć taki oto wariant. Do wyrobienia nalewki potrzebujemy:

-litr malin

-0,75 l wódki (można wypróbować inny alkohol, można spirytus)

-30 dag cukru

-szklanka wody

Wykonanie

Największym problemem będzie zdobycie świeżych płatków maku. Jednak jeżeli znajdziemy już taką możliwość, wynajdziemy potrzebny nam główny składnik, to najlepiej wybrać się na zrywanie płatków maku w godzinach porannych. Z gorącej wody oraz cukru staramy się wyrobić syrop i zalewamy nim płatki. Muszą się one zanurzyć w syropie, wtedy domykamy butelkę (bądź słoik) odpowiednim zamknięciem. Po około 8 godzinach odcedzamy płatki i mieszamy wywar z alkoholem. Oczywiście ilość alkoholu decyduje o mocy nalewki, to już indywidualny wybór każdego z Was, dlatego ważny jest dobór odpowiedniego trunku.

Smak, walory

Nalewka z malin ma piękną czerwonawą barwę oraz wyśmienity aromat. Nie należy się temu dziwić, zapach można porównać nawet z…ciastem makowym. Nalewkę możemy wypróbować nawet kilka godzin po wyrobieniu, jednak z degustacją można się wstrzymać także na dłuższy okres. Na pewno nie straci ona swoich walorów.

Inna niż wszystkie

Warto wypróbować ten przepis we własnej kuchni. Nalewka nie jest bardzo popularna, już samo znalezienie pola ze świeżymi kwiatami maku nastręcza problemów, jednak cel jest warty zachodu. Podczas przyjęcia w gronie najbliższych znajomych zaserwowanie tego alkoholu może być strzałem w dziesiątkę. Po smacznym obiedzie, wypicie kieliszka nalewki z malin powinno ukontentować każdego smakosza, nie tylko znawców alkoholi.